Wpisy w kategorii: Ryż i kasza

Jaglana zapiekanka z wędliną i warzywnymi dodatkami

Brr zimno za oknem. Ostatnie dni przyniosły obniżenie temperatur, a w najbliższych prognoza pogody jest taka, że będą jeszcze większe spadki ( przynajmniej dzień jest już coraz dłuższy). W takich chwilach człowiek najlepiej się czuje w cieplutkim domku, z kubkiem czegoś gorącego do picia (na przykład ulubioną kawą) i jakimś nieco bardziej kalorycznym jedzeniem. Ponieważ lubię wyczyścić lodówkę, stwierdziłam, że […]

» Zobacz cały wpis

Rzodkiewkowa sałatka z kaszą kuskus

Od kilku dni za oknem widać jesień. Niestety na razie pokazuje tą swoją “gorszą” twarz. Spadły temperatury i pada deszcz. Od wczorajszej nocy i dzisiaj leje jak z cebra i nie chce się nigdzie wychodzić. W domu pachnie świeżo zrobioną kawą. W tle gra spokojna muzyka… Na szczęście mam możliwość pracowania z domu, więc mogę to pogodzić z gotowaniem przysmaków […]

» Zobacz cały wpis

Rodzinne kaszotto z warzywami na pożegnanie lata

Znacie ten kawałek? “Mimozami jesień się zaczyna….” (https://www.youtube.com/watch?v=gYJix_D1qjM). Tak tak to popularna piosenka Czesława Niemena. Nucę sobie ją od rana, bo lato się już kończy. Ranki są zimniejsze, chociaż temperatury w dzień przekraczają 20 stopni. Drzewa zaczynają mienić się złocistymi barwami. Na szczęście w mojej kuchni dania są jeszcze w radosnych letnich kolorach. Dzisiaj przygotowałam szybkie danie inspirowane przepisem mojej […]

» Zobacz cały wpis

Pożegnanie z mięsem czyli zapiekanka ostatkowa

Jutro już będzie Środa Popielcowa i zacznie się Wielki Post. W tym okresie nie jadamy mięsa – mój mąż na pewno w tym roku wytrzyma i nie będzie go jadł (robi to od kilkunastu lat regularnie) ,ja jednak zamierzam jeść ze względów zdrowotnych (ale mogę zawsze je ograniczyć). Dzisiaj są Ostatki. Został nam kawałek mięsa rosołowego z wcześniejszego obiadu. Koncepcji […]

» Zobacz cały wpis

Kiszka po hageńsku

Kaszanka czyli kiszka to jedna z rzeczy, która mi się kojarzy z byciem w ciąży:) Jak byłam na początku ciąży z Krzysiem – jadałam ją usmażoną zimną (!) z dodatkiem serka topionego (koniecznie musiał być śmietankowy). Ach te smaki, zachcianki ciążowe 😉 Dziewczyny miałyście/ macie takie oryginalne połączenia? Kiedy Grześ przygotował ją ostatnim razem, od razu wróciły wspomnienia….

» Zobacz cały wpis
1 2 3 5

obiady kraków | autokar na wycieczkę| decoratorium sklep | wynajem autokarów | parkiety | sklepy internetowe