Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /wp-includes/post-template.php on line 317

Pączki pieczone – zdrowsza wersja tradycyjnych

Z czym kojarzy mi się karnawał? W moim rodzinnym domu to był jedyny czas, kiedy moja mama piekła pączki. Były to takie prawdziwe pączki z konfiturą z róży i smażone na smalcu. U moich babć natomiast królował chrust (faworki).
Ponieważ dzisiaj jest Tłusty Czwartek – początek kończącego się karnawału zapowiadający zbliżający się Wielki Post – postanowiłam sama zrobić pączki. Według jednego z przesądów, jeśli ktoś w tym dniu nie zje ani jednego pączka – w dalszym życiu nie będzie mu się wiodło.
Kuzyn męża – Zbyszek – podesłał mi nawet tradycyjną recepturę, z której zawsze się udają. Tylko trzeba by było znaleźć trochę więcej czasu na smażenie. A tego czasu mi ciągle ostatnio brakuje.
Kiedy u znajomej zobaczyłam na portalu społecznościowym zdrowszą ich wersję, stwierdziłam, że chyba się skuszę i spróbuję upiec. Tak – dobrze przeczytaliście – pączki pieczone. Są one bardziej dietetyczne i są bardziej “fit”, a w smaku w niczym się w zasadzie nie różnią.
Zapraszam do degustacji. Miłego świętowania
A Wy co robicie w karnawale?

Pączki pieczone - zdrowsza wersja tradycyjnych

By Gotuj z rodziną Published: 11 lutego, 2021

    Z czym kojarzy mi się karnawał? W moim rodzinnym domu to był jedyny czas, kiedy moja mama piekła pączki. Były to takie …

    Potrzebujemy


    Krok po kroku


    1. Mąkę, drożdże, letnie mleko sól, cukier i cukier wanilinowy przełożyć do miski. Zagnieść 1- 2 minuty.
    2. Batat obrać, pokroić w kawałeczki i ugotować na miękko. Zblendować do konsystencji purée.
    3. Do ciasta przełożyć purée. Zagnieść do momentu aż ciasto będzie na tyle elastyczne i nie będzie się kleiło do rąk.
    4. Dolać olej i ponownie zagniatać.
    5. Jak ciasto już nie będzie się kleiło do dłoni, odstawić w ciepłe miejsce na godzinę do wyrośnięcia.
    6. Po godzinie ciasto rozwałkować na cienki placek i wykrawać z niego kółka. Do każdego nałożyć nadzienie, skleić i formować kulkę. Te moje nie mają idealnego kształtu, ale to wina moich zdolności manualnych (których nie posiadam).
    7. Przełożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć czystą ściereczką i odstawić na pół godziny (najlepiej w tym czasie zabrać dzieci na krótki spacer).
    8. Po powrocie piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 18 minut.

      Komentarze

      komentujących

      
      obiady kraków | autokar na wycieczkę| decoratorium sklep | wynajem autokarów | parkiety | sklepy internetowe | ogrodzenie pełne kielce | sztachety metalowe | wyczarowane